Przejdź do menu głównego Przejdź do wyszukiwarki
  • Wersja dla niedowidzących Ikona wersja dla niedowidzącychWersja dla niedowidzących
  • Ikona wersja dla niepełnosprawnych Wersja dla niepełnosprawnych
  • Wielkość czcionki
    Zmniejsz rozmiar czcionki
    Zwiększ rozmiar czcionki
  • BIP

Dostępne skróty klawiszowe:

  • Tab Przejście do następnego elementu możliwego do kliknięcia.
  • Shift + Tab Przejście do poprzedniego elementu możliwego do kliknięcia.
  • Enter Wykonanie domyślnej akcji.
  • ALT + 1 Przejście do menu głównego.
  • ALT + 2 Przejście do treści.
  • Ctrl + Alt + + Powiększenie rozmiaru czcionki.
  • Ctrl + Alt + - Pomniejszenie rozmiaru czcionki.
  • Ctrl + Alt + 0 Przywrócenie domyślnego rozmiaru czcionki.
  • Ctrl + Alt + C Włączenie/wyłączenie trybu kontrastowego.
  • Ctrl + Alt + H Przejście do strony głównej.

Stop dla smogu w Dąbrowie Górniczej

Drukuj

Choć takiego smogu, jaki obecnie spowija większość polskich miast, nikt się nie spodziewał, w Dąbrowie Górniczej już wcześniej przygotowano się do walki o czyste powietrze. Nowy Program Ograniczenia Niskiej Emisji z dopłatami 100% wartości pieca o odpowiednich parametrach (do 8 tys. złotych) oraz innowacyjny system badania jakości powietrza – to 2 główne działania, które wdraża dąbrowski Urząd Miejski jako oręż walki z zanieczyszczeniami atmosferycznymi.

– Przedstawiamy dwie propozycje działań nastawionych na zapobieganie zanieczyszczeniom powietrza. Pierwszą z nich jest uchwała dotycząca ograniczenia niskiej emisji, która jest rzeczą bardzo ważną dla mieszkańców, ponieważ dużą część smogu produkujemy we własnych domach. Będziemy dążyć do tego, aby piece węglowe stawały się coraz mniej uciążliwe dla powietrza, wspierając m.in. podłączanie do miejskiej sieci ciepłowniczej, stosowanie pieców gazowych, olejowych, elektrycznych czy kolektorów słonecznych – mówił podczas dzisiejszej konferencji prasowej Damian Rutkowski, zastępca prezydenta Dąbrowy Górniczej.

Prezentowany przez niego dokument konsultowany jest obecnie z ekspertami oraz przedstawicielami Zagłębiowskiego Alarmu Smogowego, a także podobnymi organizacjami w innych miastach. Jeśli Rada Miejska przyjmie program, będzie on obowiązywał do 2020 roku, a w jego ramach możliwe stanie się m.in. otrzymanie dofinansowania z Urzędu Miejskiego sięgającego 100 procent kosztów związanych z wymianą pieca na nowy, spełniający odpowiednie parametry (do 8 tysięcy złotych).

– Drugim elementem jest pionierski system monitoringu powietrza, składający się z 20 stacji pomiarowych rozlokowanych na terenie całej Dąbrowy Górniczej. Dzięki temu dowiemy się, jaki wpływ na jakość powietrza w naszym mieście ma przemysł, transport, tzw. niska emisja, a także, jak migrują zanieczyszczenia z innych miast – dodał prezydent Rutkowski.

– Projekt realizujemy od listopada. Tak dużego przedsięwzięcia w tak dużym mieście jak Dąbrowa dotąd w Polsce jeszcze nie było. Od listopada czujniki zbierały dane i były kalibrowane w odniesieniu do stacji pomiarowych Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Dzisiaj, po przeszło miesiącu od uruchomienia systemu, nasze wskazania niemal nie różnią się od wskazań czujników WIOŚ – tłumaczył dr Wojciech Rogala ze spółki Atmoterm, która jest jednym z liderów wprowadzania kompleksowych rozwiązań w dziedzinie ochrony zdrowia i autorem systemu badań prowadzonych w Dąbrowie Górniczej.

Powietrze badane jest m.in. w śródmieściu, w Strzemieszycach, Ząbkowicach, Trzebiesławicach, Ujejscu, Błędowie oraz w rejonach rekreacyjnych i przy granicach z sąsiednimi miastami. Podczas wyznaczania lokalizacji detektorów autorzy systemu musieli wziąć pod uwagę również fakt, że Dąbrowa jest jednym z najbardziej rozległych miast w Polsce i występuje tutaj miks zanieczyszczeń pochodzących zarówno z przemysłu jak i z gospodarstw domowych.

Dr Rogala poinformował również, że wstępne dane pokazują duże zróżnicowane przestrzenne jakości powietrza w Dąbrowie, niecałe miasto pokryte jest smogiem. Po dłuższym okresie badań będzie widać, gdzie działania proekologiczne mogą przynieść największy efekt. Dodał również, że system monitoringu możliwy jest do dalszej rozbudowy, np. o kolejne 20 punktów, jak również o inne funkcjonalności.

Pytany o to, czy dane będą na bieżąco udostępnianie mieszkańcom powiedział, że potrzeba trochę czasu, żeby przygotować infrastrukturę techniczną, która na to pozwoli. Na początku udostępnianie będą raporty miesięczne, które na mapach, wykresach i tabelach pokażą stężenia PM 2,5 i PM 10 w poszczególnych częściach miasta. Dokładniejsze opracowania półroczne i roczne wskażą miejsca w Dąbrowie Górniczej wymagające interwencji w pierwszej kolejności.

Dziennikarze dopytywali również o to, czy działania samorządów wspierane są przez władze centralne. Do pytań tych odniósł się wiceprezydent Rutkowski, który stwierdził, że samorządy do tej pory otrzymują tylko niewielką pomoc w tej materii i liczą na wsparcie systemowe. Przytoczył też przykład specjalnego programu badań stanu środowiska i zdrowia mieszkańców Dąbrowy Górniczej opracowanego w porozumieniu z Ministerstwem Środowiska i Zdrowia jeszcze w 2015 roku.

– Gotowy dokument przekazano ministerstwom, ale do dzisiaj nie jest realizowany, ponieważ utknął na etapie ustaleń międzyresortowych. Dlatego zdecydowaliśmy się działać, nie oglądając się na rząd – podsumował Rutkowski.