Dostępne skróty klawiszowe:
Przygotowanie dokumentacji budowlanej miasto zleciło spółce Baltra, specjalizującej się w projektowaniu infrastruktury drogowej.
1 października projektanci przyjechali do Trzebiesławic, by wspólnie z Damianem Rutkowskim, wiceprezydentem Dąbrowy Górniczej oraz Krzysztofem Serafińskim, kierownikiem Biura ds. Przygotowania Inwestycji w Urzędzie Miejskim, przedstawić mieszkańcom rekomendowaną koncepcję przebudowy drogi.
Akceptacja przedstawionego wariantu będzie bowiem podstawą do dalszego projektowania i przygotowania dokumentacji budowlanej.
Wiadomo, że przebudowa – poza nową nawierzchnią drogi – musi rozwiązać kilka istotnych problemów. Najważniejsze to m.in. postulowany przez mieszkańców chodnik, ale też uspokojenie ruchu, sprawne odwodnienie wód deszczowych, bezpieczne przystanki autobusowe i nowoczesne oświetlenie.
– Analizowaliśmy różne warianty zagospodarowania pasa drogowego, żeby uzyskać jak największą korzyść z dostępnej, ale też ograniczonej przestrzeni – podkreśla Krzysztof Serafiński.
Rekomendowany wariant to jezdni o szerokości 6 m oraz chodnik o szerokości 2,3 m. Rezygnacja z chodników po obu stronach drogi w jednym z wariantów oraz z ciągu pieszo-rowerowego w innym wariancie, pozwala ograniczyć wejścia w prywatne działki i rozbiórki ogrodzeń.
– Wariant z ciągiem pieszo-rowerowym, który wraz ze skrajnią musi mieć niespełna 4 m szerokości. Oznacza to przybliżenie jezdni do bram posesji. Ze względów bezpieczeństwa nie rozważamy takiej możliwości. Innym rozwiązaniem jest cofnięcie wjazdów do posesji, bram i ogrodzeń, czego też chcemy uniknąć – wyjaśniali projektanci.
Mieszkańcy pytali m.in. o przejścia dla pieszych w rejonie skrzyżowań i przystanków. By móc ustawić wiaty na tych drugich, kilka przystanków zostanie przesuniętych.
Najważniejszym celem jest ograniczenie prędkości pojazdów przejeżdżających przez centrum Trzebiesławic do 40 km/godz. Temu służyć będzie wyniesienie skrzyżowań i przejść dla pieszych. Co ważne, w rejonie skrzyżowań i dojść do sklepu czy przystanku, chodniki planowane są po obu stronach drogi.
Wiadomo też, że zbierane wody opadowe poprzez wpusty i przykanaliki trafiać będą do kolektorów, a dalej do zbiorników retencyjno-infiltracyjnych. Lokalizacja dwóch jest już znana, miejsca trzeciego zostanie wskazane.
– Kiedy? – mieszkańcy zgodnie pytali o termin realizacji inwestycji.
– W połowie 2027 roku chcemy uzyskać pozwolenie na budowę – zapowiada Krzysztof Serafiński.
– Przygotowanie pełnej dokumentacji projektowej wraz z pozwoleniem na budowę otworzy nam drogę do starań o pozyskanie zewnętrznego dofinansowania. Mówimy bowiem o inwestycji o szacunkowej wartości ponad 30 mln zł – podkreśla wiceprezydent Damian Rutkowski.
Radna Renata Solipiwko podziękowała mieszkańcom i przedstawicielom Urzędu Miejskiego za udział w spotkaniu i zapowiedziała organizację kolejnego w sprawie ulic Zachodniej i Modrzewiowej.