Przejdź do menu głównego Przejdź do wyszukiwarki Przejdź do treści

Dostępne skróty klawiszowe:

  • Tab Przejście do następnego elementu możliwego do kliknięcia.
  • Shift + Tab Przejście do poprzedniego elementu możliwego do kliknięcia.
  • Enter Wykonanie domyślnej akcji.
  • ALT + 1 Przejście do menu głównego.
  • ALT + 2 Przejście do treści.
  • Ctrl + Alt + + Powiększenie rozmiaru czcionki.
  • Ctrl + Alt + - Pomniejszenie rozmiaru czcionki.
  • Ctrl + Alt + 0 Przywrócenie domyślnego rozmiaru czcionki.
  • Ctrl + Alt + C Włączenie/wyłączenie trybu kontrastowego.
  • Ctrl + Alt + H Przejście do strony głównej.
4 marca 2026

Zachęcamy mieszkańców do udziału w spotkaniach w sprawie planu ogólnego

Drukuj

O ile dostęp do projektu planu ogólnego będzie szybki i prosty, o tyle jego zrozumienie może już nastręczać pewnych trudności. Dlatego w ogłoszeniach o konsultacjach dla mieszkańców będziemy zamieszczali również prezentację informacyjną – o pracy nad Planem Ogólnym dla Dąbrowy Górniczej opowiadają Łukasz Pancewicz i Michał Jabłonowski z gdańskiej pracowni A2P2.

Spotkania dla mieszkańców:

  • 17.03 – Fabryka Pełna Życia, ulica Kościuszki 3/101godz. 17
  • 18.03 – Dom kultury Ząbkowice, ulica Chemiczna 2, godz. 17
  • 19.03 – Biblioteka w Strzemieszycach, ulica Ofiar Katynia 93, godz. 17

Powyższe spotkania mają charakter informacyjny. Spotkania o charakterze konsultacyjnym planujemy w czerwcu i lipcu.

Transmisje ze spotkań będzie można zobaczyć na facebook`owym profilu miasta i na platformie YouTube.

Sara Malicka, Piotr Purzyński: Zacznijmy od podstawowego pytania: po co w ogóle powstają plany ogólne?

Łukasz Pancewicz

Michał Jabłonowski

Łukasz Pancewicz, Michał Jabłonowski: – Celem reformy i wdrażania planów ogólnych jest porządkowanie systemu planowania i cała Polska, a nie tylko Dąbrowa Górnicza, staje przed bardzo dużą zmianą.

Chodzi o to, żeby skończyć z dwutorowym system planowania, który powoduje bardzo dużo chaosu i problemów. Pozwolenie na budowę np. domu można uzyskać na podstawie zgodności z Miejscowym Planem Zagospodarowania Przestrzennego. MPZP jest aktem prawa miejscowego uchwalanym przez Radę Miejską.

Jeśli nie ma miejscowego planu, pozwolenie uzyskuje się na podstawie decyzji o warunkach zabudowy. To jest z kolei decyzja administracyjna wydawana przez prezydenta, wójta lub burmistrza danego miasta.

Na czym polegał problem?

– Problem polegał na tym, że plany miejscowe musiały być zgodne ze sporządzanym dla całego terytorium gminy studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Decyzje o warunkach zabudowy takiego wymogu nie miały.

To prowadziło do konfliktu i umożliwiało na przykład budowę domów w sposób nieuporządkowany na terenach, które w studium były przeznaczone pod zieleń lub rolę.

Decyzje o warunkach zabudowy były wydawane m.in. na podstawie zasady dobrego sąsiedztwa. Ta zasada była z czasem w całej Polsce coraz bardziej luźno interpretowana. To prowadziło do chaosu urbanistycznego, konfliktów przestrzennych i niekontrolowanego rozlewania się miast.

Co więc się teraz zmieni?

– Reforma zastąpi studium nowym dokumentem, czyli planem ogólnym, który stanie się też aktem prawa miejscowego. Będzie więc nadrzędnym i kontrolującym sposób zagospodarowania gminy dokumentem, który określi gdzie, jak wysoko, czy i jak gęsto wolno budować, a gdzie nie wolno.

Co to zmienia z punktu widzenia mieszkańca?

– Reforma uszczelnia system i ogranicza niekontrolowane wydawanie decyzji o warunkach zabudowy. Obecnie, nawet gdyby samorząd nie chciał wydawać takich  decyzji dla konkretnych miejsc, to i tak to musiał zrobić, gdy brakowało MPZP.

Podkreślę jeszcze jedną rzecz. Jak obecnie działa system planowania w Polsce? To zapisana w konstytucji umowa społeczna, że każdy właściciel ma prawo do zagospodarowania i korzystania z własnej nieruchomości. To jest niezbywalne święte prawo własności. Sposób, w jaki właściciel może to robić, ustalają w sposób demokratyczny i transparentny w głosowaniu radni. Tak też będzie z planem ogólnym.

Wydaje mi się, że chyba największe wyzwanie w pracy nad planowaniem przestrzennym to pogodzenie różnych interesów: prywatnych, publicznych, społecznych i środowiskowych. Ludzie zgodnie z prawem mogą budować domy i zakładać biznesy. Ważne jednak, by robić to z głową, racjonalnie, tam, gdzie tereny łatwiej uzbroić i gdzie nie niszczy się terenów zieleni.

Czyli chodzi po prostu o znalezienie kompromisu?

– Tak. Pewne rzeczy będą w planie dopuszczone, ale inne będą ograniczone. Trzeba to robić z głową i zrozumieniem potrzeb mieszkańców.

Kiedy konkretnie mieszkańcy włączą się do pracy nad planem?

– Projekt planu, który przygotowywaliśmy przez ostatnie miesiące, zostanie teraz wysłany do wszystkich instytucji, które muszą się wypowiedzieć w pierwszej kolejności. To m.in. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska, Wody Polskie, zarządcy infrastruktury elektroenergetycznej i gazowej, konserwator zabytków, straż pożarna, policja. To instytucje, które muszą zabezpieczyć swój interes, na przykład pozostawić rezerwę terenu pod budowę infrastruktury czy kwestie obronności.

Co istotne, w momencie wysłania projektu planu do uzgodnień, będzie on opublikowany i będzie można go już zobaczyć, ale mieszkańcy będą mogli składać uwagi dopiero po zakończeniu etapu zbierania opinii od innych instytucji, czyli dopiero w trakcie etapu konsultacji społecznych.

Instytucje będą mieć maksymalnie 30 dni na wydanie opinii. Po uzgodnieniach przygotujemy projekt do konsultacji społecznych. Konsultacje społeczne też trwają 30 dni.

Jak będą przebiegać konsultacje?

– Podstawową formą konsultacji będzie składanie uwag do projektu. Plan będzie na konkretnym, określonym przez ministerstwo formularzu. Uwagi na nim będzie można zgłosić elektronicznie, ale także wysłać pocztą tradycyjną. W ogłoszeniu o konsultacjach społecznych znajdą się także materiały informacyjne, żeby mieszkańcy łatwiej mogli się we wszystkim odnaleźć.

Na pewno będziemy też przeprowadzali spotkania otwarte, zarówno w formie stacjonarnej, jak i online. W podobny sposób organizować będziemy dyżury projektantów.

Warto podkreślić, że mieszkańcy będą mieli także wgląd w cyfrową wersję planu.

– Tak, czytanie planu stanie się dużo prostsze i nie trzeba będzie przychodzić do urzędu, by zobaczyć wielką mapę. Każdy będzie mógł uruchomić plan na ekranie swojego telefonu i komputera, i zobaczyć dokładnie swój dom, działkę i to, co jest tam dopuszczone do zabudowy.

O ile dostęp do planu będzie szybki i prosty, o tyle jego zrozumienie może już nastręczać pewnych trudności. Dlatego w ogłoszeniach o konsultacjach będziemy zamieszczali również prezentację informacyjną.

Warto wiedzieć, że na przykład w określonej strefie pewne funkcje będą się mogły pojawić, ale nie muszą. Czyli jeśli dla danego terenu jest wyznaczona strefa wielofunkcyjna z zabudową mieszkaniową, nie oznacza to, że na każdej działce w tej strefie taka zabudowa będzie dopuszczona i możliwa do realizacji. To określi dopiero miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego opracowany na podstawie planu ogólnego.

Wspomnijmy też, że reforma wprowadza bardzo sztywne zasady, ile terenów w gminie można przeznaczyć na zabudowę.

– Zapewne wiele osób kojarzy określenie „rozlewania się polskich miast”. Jednym z celów reformy było kontrolowanie tego procesu, by zabudowa mieszkaniowa powstawała w bardziej zwarty sposób. Wtedy łatwiej ją obsłużyć infrastrukturą, transportem publicznym. W myśl tego ustawodawca wprowadził ograniczenie, ile nowych terenów zabudowy mieszkaniowej możemy wprowadzić. Dla każdego miasta to jest konkretny wzór, który opiera się na danych o liczbie ludności, na prognozach demograficznych. Oczywiście ustawa dopuszcza zachowanie pewnego buforu i powiększenie strefy zabudowy mieszkaniowej wręcz o 30 proc. i my też z tego skorzystaliśmy.

Powiedzmy na koniec o warunkach zabudowy. Czy te wydane do tej pory będą ważne w nowej sytuacji?

– Żeby decyzja o warunkach zabudowy była ważna i bezterminowa, wniosek należało złożyć do 15 października zeszłego roku. Bezterminowe decyzje to również te, które stały się prawomocne przed 1 stycznia 2026 r. Pamiętajmy także, że po uchwaleniu przez Radę Miejską planu ogólnego, decyzje o warunkach zabudowy będą mogły być wydawane tylko i wyłącznie na wyznaczonych obszarach uzupełnienia zabudowy, a nie gdziekolwiek, jak dotychczas.

Ta zmiana może budzić emocje, ale pamiętajmy, że mechanizm wydawania warunków zabudowy miał być dodatkiem, tymczasem na jego podstawie zaczęła powstawać większość zabudowy. W naszym kraju doprowadziło to do wielu patologii. Reforma ma z tym skończyć.

Projekt Planu Ogólnego dla Dąbrowy Górniczej pracownia A2P2 tworzy w konsorcjum z wrocławską spółką Smart Community

Rozmowa ukazała się w lutowym numerze „Przeglądu Dąbrowskiego”

Czytaj więcej

Strona główna

Ważna informacja dotycząca numeru PESEL

110 lat

Urodzinowy weekend Dąbrowy Górniczej

Biznes

Kolejna edycja konkursu „Lokal na start” rozstrzygnięta

Wiadomości

Miejski Plan Adaptacji do Zmian Klimatu. Wypełnij ankietę