Dostępne skróty klawiszowe:
Maja Wolny, Alek Rogoziński i Sebastian Staszewski to osoby, które potrafią opowiadać o świecie nietuzinkowo i nieraz zaskakująco. W czerwcu odwiedzą dąbrowską książnicę, więc ci, którzy zdecydują się na spotkania z nimi, przeniosą się do sfer beletrystyki, reportażu czy kryminału „nie do końca serio”.
11 czerwca odbędzie się spotkanie z Mają Wolny. Niewielu jest twórców, którzy tak jak ona dowodzą, że dla literatury nie istnieją granice, w tym te geograficzne. Pisarka, reporterka i dramatopisarka, a zarazem doktor nauk humanistycznych, nie unika tematów trudnych, wymagających głębszego namysłu i odwagi. Pisząc, porusza się ponad granicami. A te mają różny charakter – mentalny, kulturowy i ten namacalny, wytyczony na mapach.
Powieści „Czarne liście” i „Księgobójca” zyskały sympatię czytelników nie tylko w Polsce, ale też w Belgii i Holandii, gdzie zostały uhonorowane nagrodami. Maja Wolny nie siedzi na miejscu, ale w dalekich podróżach szuka tematów i inspiracji. Koleją odwiedziła wiele krajów, a po rosyjskiej inwazji na Ukrainę wybrała się do Rosji. Jej korespondencję można było przeczytać w polskiej i belgijskiej prasie, z pobytu w putinowskim imperium napisała też reportaż. Wschodnie władze odpowiednio ją „doceniły”, nakładając na nią dwudziestoletni zakaz wjazdu do Rosji i na Białoruś.
W odmienne rejony pisarskiego fachu przeniesie uczestników spotkanie z Alkiem Rogozińskim. Ten jeden z najpoczytniejszych w kraju twórców kryminalnych komedii odwiedzi Miejską Bibliotekę Publiczną 15 czerwca.
Autor, dziennikarz i redaktor, pisze barwne i wciągające historie, w których zbrodnia czy mroczne, kryminalne wątki płynnie łączą się z humorem. Nie brakuje w nich absurdu, sporej dawki ironii i żywych dialogów. Sprawne wymieszanie tych elementów owocuje książkami, które trafiają w gusta czytelników i plasują się na listach bestsellerów. To równocześnie dowód, że do gatunku, jakim jest kryminał, można podchodzić bardzo różnorodnie i nietypowo. Niemal każda strona wychodząca spod jego pióra potwierdza, że literatura kryminalna zgrabnie wymyka się sztywnym ramom, nie musi przytłaczać, ale może być lekka i z dozą uśmiechu.
Poznał od kulis piłkarską kadrę Adama Nawałki, wie sporo o Sławomirze Peszce czy Robercie Lewandowskim. Dziennikarz sportowy współtworzący najważniejsze redakcje, relacjonował liczne futbolowe wydarzenia, sportowy publicysta i autor książek. W tym opisie mieście się to, co w skrócie można powiedzieć o Sebastianie Staszewskim. 25 czerwca odwiedzi MBP, a spotkanie na pewno wypełnią opowieści o sportowych pasjach sportretowanych przez niego bohaterów, ambicji pchającej ich na kolejne etapy kariery, punktach zwrotnych na tej drodze czy życiu prywatnym, które przekłada się na pozycję na sportowych arenach.
Wizyta Staszewskiego to propozycje nie tylko dla miłośników piłki nożnej, ale dla każdego, kto lubi żywe historie i chce poznać mniej znane fakty.
Spotkania w Miejskiej Bibliotece Publicznej to jak zawsze szczególne wydarzenia. W ich trakcie goście zwykle są skłonni uchylić rąbka swojego warsztatu, pokazać kulisy pracy, rozwinąć wątki poruszone w książkach czy przybliżyć te najbardziej interesujące czytelników. Warto więc już dziś zarezerwować na to czas. Przy tej okazji trzeba przypomnieć, że literaccy twórcy zawitają w biblioteczne progi w ramach projektu „#Herstorie 2.0 Wojna płci. Dialog”. Przedsięwzięcie otrzymało dofinansowanie z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzące z Funduszu Promocji Kultury.
Rezerwacja bezpłatnych wejściówek na stronie: rezerwacje.biblioteka-dg.pl, a także pod nr. tel. 326390328 (Punkt Ksero MBP).
Przemysław Kędzior