Dostępne skróty klawiszowe:
Podchodząc do meczu, gospodarze mieli na koncie trzy zwycięstwa i zajmowali pierwsze miejsce w tabeli koszykarskiej ekstraklasy. Ekipa z Wybrzeża w tym sezonie nie zasmakowała jeszcze wygranej i zamykała ligową stawkę. Na boisku nie było jednak widać różnicy wynikającej z aktualnego położenia zespołów. Starcie było zacięte, a wynik niemal do końca nie był przesądzony.
W niedzielny wieczór Sopocianie byli wymagającymi rywalami i pokazali, że nie przyjechali oddać meczu bez walki. Tej w spotkaniu nie brakowało, a prowadzenie przechodziło z rąk do rąk. Pierwsza kwarta zakończyła się wynikiem 22:19. W drugiej odsłonie obraz gry wyglądał podobnie i na przerwę zespoły zeszły przy stanie 45:43. Trzecia partia rozpoczęła się od trzynastopunktowej serii, której autorami byli Jordan Hall i Martin Peterka. Dwucyfrowa przewaga nie podcięła skrzydeł przyjezdnym, którzy pomysłowymi, szybkimi i skutecznymi akcjami zniwelowali dystans. Po tym ponownie do głosu doszedł MKS i przed decydującą częścią widniał wynik 72:61. Drużyna z Trójmiasta nie złożyła broni i była blisko odwrócenia losów meczu. W końcówce podopieczni Artura Gronka nie pozwolili jednak wydrzeć sobie zwycięstwa i mecz zakończył się rezultatem 88:82.
Najlepszym zawodnikiem gospodarzy był Jordan Hall, który spotkanie zakończył z 19 punktami i 6 asystami. Jakub Schenk zdobył dla gości 17 punktów i 14 asyst.
W następnej kolejce, 1 listopada, MKS zagra na wyjeździe ze Startem Lublin. U siebie znowu będzie można go zobaczyć 7 listopada, kiedy podejmie Górnika Wałbrzych. Początek meczu o godz.15.
Po czterech kolejkach PGE Basket Ligi MKS, z kompletem zwycięstw, zajmuje pierwsze miejsce. Jest jedyną drużyną, która ma koncie same wygrane.
4.kolejka PGE Basket Ligi
MKS Dąbrowa Górnicza – Energa Trefl Sopot 88:82 (22:19, 23:24, 27:18, 16:21)
MKS: Jordan Hall 19, Daylen Kountz 18, Martin Peterka 13, Kyle Lofton 13, Jakub Musiał 8, Marcin Woroniecki 5, Aundre Hyatt 5, Kalib Boone 4, Marcin Piechowicz 2, Maciej Nagel 1, Jakub Wojdała 0.
Trefl: Jakub Schenk 17 (14 as), Trey Andersson 14, Szymon Kiejzik 12, Stefan Simanic 12 (11 zb), Tobias Rotegard 9, Carter Gilmore 9, Szymon Zapała 8, Karol Prochorowicz 1, Perttu Blomgren 0.