Przejdź do menu głównego Przejdź do wyszukiwarki Przejdź do treści

Dostępne skróty klawiszowe:

  • Tab Przejście do następnego elementu możliwego do kliknięcia.
  • Shift + Tab Przejście do poprzedniego elementu możliwego do kliknięcia.
  • Enter Wykonanie domyślnej akcji.
  • ALT + 1 Przejście do menu głównego.
  • ALT + 2 Przejście do treści.
  • Ctrl + Alt + + Powiększenie rozmiaru czcionki.
  • Ctrl + Alt + - Pomniejszenie rozmiaru czcionki.
  • Ctrl + Alt + 0 Przywrócenie domyślnego rozmiaru czcionki.
  • Ctrl + Alt + C Włączenie/wyłączenie trybu kontrastowego.
  • Ctrl + Alt + H Przejście do strony głównej.
30 września 2026

Poszukiwane księgi Rosenbaumów

Drukuj

Czy w Dąbrowie Górniczej ktoś do dziś przechowuje żydowskie święte księgi, które należały do rodziny Rosenbaumów?

W październiku do Dąbrowy Górniczej przyjedzie Hanna Rosenbaum-Erlichman, która choć urodziła się w Izraelu, do dziś mówi piękną polszczyzną. Jej ojciec Szlama pochodził z Dąbrowy, a rodzina Rosenbaumów przed wojną mieszkała przy ulicy Sobieskiego i prowadziła fabrykę skór. Zagłada zabrała niemal wszystkich. Ocalały wspomnienia, dokumenty i być może także niezwykła pamiątka.

Na przełomie lat 80. i 90. zeszłego wieku Szymon Śliwka, Dąbrowianin i ocalały z Zagłady, mieszkający później w Toronto, odwiedził miejsce dawnego żydowskiego cmentarza w Mydlicach, przy dzisiejszej ulicy Ludowej. Podszedł wówczas do niego starszy mężczyzna, który znał jidysz i powiedział mu, że przez 25 lat pracował w fabryce Rosenbaumów. Po chwili zniknął, a następnie wrócił z żydowskimi świętymi księgami. Powiedział, że należą do Rosenbaumów i że rodzina poprosiła go, by je przechował w czasie wojny. Szymon chciał je odzyskać. Mężczyzna odmówił, gdyż może oddać je tylko komuś z rodziny Rosenbaumów. Ponieważ sprawy działy się szybko i były dla Szymona bardzo ekscytujące, nie zapytał o jego nazwisko, ani adres.

Dziś Hanna próbuje odnaleźć te księgi. Być może przez lata leżały na strychu, w piwnicy, w szafie. Może ktoś je przejął, komuś przekazał i wciąż czekają na właścicielkę. Dla Hanny nie są to po prostu stare księgi. To być może jeden z ostatnich materialnych śladów jej rodziny w Dąbrowie Górniczej.

Jeśli ktoś pamięta mężczyznę z Mydlic, słyszał o księgach Rosenbaumów albo wie, co się z nimi stało, prosimy o kontakt: Brama Cukermana, tel. 511 016 322, karolina@bramacukermana.com lub Dział Historii Muzeum Miejskiego „Sztygarka”, tel. 32 262 36 95 wew. 104.

Powyżej dwa przykłady, jak mogą wyglądać poszukiwane księgi z Dąbrowy Górniczej. Archiwum Fundacji Brama Cukermana

Czytaj więcej

Nieruchomości

Wykazy nieruchomości przeznaczonych do sprzedaży bezprzetargowej

Biznes

Kolejna odsłona biznesowego konkursu. Tu liczy się nietuzinkowy pomysł

Komunikaty

Zawiadomienie o wydaniu decyzji

Komunikaty

Zawiadomienie o wydaniu decyzji