4 lipca 2019

Jerzyk na komary

Dąbrowa Górnicza sięgnęła po naturalnych sprzymierzeńców w walce z plagą komarów, meszek i kleszczy. Aby miasto polubiły jerzyki, które wyjątkowo rozsmakowały się w komarach, rozpoczęto akcję montowania budek lęgowych dla ptaków – w tym również jerzyków.

Jerzyki są naturalnym wrogiem komarów, a w ciągu doby jeden mały ptak z tego gatunku potrafi zjeść 20 tysięcy krwiopijczych owadów! Jerzyk przebywa w Polsce tylko przez cztery miesiące w roku, ale zjada w tym czasie około 2,5 miliona komarów. Te liczby bez wątpienia robią wrażenie.

– Ptaki, zwłaszcza jerzyki są nieocenione, bo opryski są tylko dodatkowym sposobem walki z komarami. Dbając o środowisko, chcemy, by te ptaki polubiły nasze miasto, dlatego rozwijamy program montażu budek lęgowych na budynkach, które poddawane są termomodernizacji. Zachęcamy do montowania budek, tym bardziej, że to gatunek objęty ochroną – wyjaśnia Anna Zadroga, inspektor w Wydziale Ochrony Środowiska UM.

W zeszłym roku zamontowano w Dąbrowie Górniczej 60 budek lęgowych. Jednak jerzyki mają specjalne wymagania. W warunkach naturalnych gniazdują na wysokich skałach oraz w dziuplach wysokich drzew, więc w mieście zainstalowanie dla nich budek, wymaga nieco wysiłku ze strony człowieka. Urzędnicy są w kontakcie z ornitologiem, który wskazuje im miejsca, w których można zamontować budki przeznaczone dla tego gatunku.

– W przyszłości planujemy większy zakup budek dla jerzyków, zaprosimy dzieci na warsztaty, podczas których dowiedzą się nieco więcej o ptakach żyjących w naszym mieście. Wszystko w trosce o ekologię i w imię walki z uciążliwymi komarami – zapowiada wiceprezydent Dąbrowy Górniczej Damian Rutkowski.

„Ukłon” w stronę jeżyków to nie jedyna odsłona walki z uciążliwymi owadami. Ze względu na ich tegoroczną plagę miasto zdecydowało się na opryski. Są one wykonywane odpowiednimi środkami i w godzinach zapewniających bezpieczeństwo innych pożytecznych owadów m.in. pszczół.

– Opryski prowadzimy w częściach miasta, w których owady są najbardziej dokuczliwe. Używane przez nas środki działają nie tylko przeciwko komarom, ale także przeciw kleszczom, są bezpieczne dla ludzi, rośli i zwierząt, a ich stężenie nie zagraża naszemu zdrowiu – wyjaśnia wiceprezydent Rutkowski. – Dla komfortu wszystkich, a także ochrony populacji „dobrych” owadów, przede wszystkim pszczół, opryski są wykonywane tylko w nocy, między godzinami 22 a 6.

 

foto: pixabay.com

Czytaj więcej

Wiadomości

Zmieniaj świat lokalnie. Dołącz do akcji Masz Głos

Wiadomości

Pierwsze karty ŚKUP tracą ważność!

Nieruchomości

Przetarg na wyłonienie podmiotu, który nabędzie prawo własności nieruchomości

Wiadomości

Aktywni znów pokazali, co potrafią