Dostępne skróty klawiszowe:
W czwartek 16 kwietnia mieszkańcy poinformowali m.in. miejskie służby o czarnej cieczy, która płynie rzeką Rakówka. Na miejscu działali m.in. przedstawiciele Centrum Zarządzania Kryzysowego, Państwowej Straży Pożarnej i Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, którzy pobrali próbki wody do badania. Prawdopodobną przyczyną zanieczyszczenia jest przedostanie się do Rakówki wody z rozlewiska, które na początku marca powstało w rejonie DW 790.
Od chwili powstania rozlewiska w rozwiązanie problemu zaangażowane są służby miejskie, w tym wydziały – ochrony środowiska i infrastruktury, Centrum Zarządzania Kryzysowego i Dąbrowskie Wodociągi. Od tamtego czasu Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Katowicach prowadzi również kontrolę pobliskiego zakładu drobiarskiego, jako potencjalnego źródła zanieczyszczeń. Pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Dąbrowie Górniczej toczą się także działania w oparciu o art. 182. Kodeksu karnego, który mówi o zanieczyszczeniu środowiska w znacznych rozmiarach.
19 marca prezydent miasta zwołał zebranie Powiatowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego, w którym oprócz pracowników urzędu, uczestniczyli m.in. przedstawiciele Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, Policji, Państwowej Straży Pożarnej, Dąbrowskich Wodociągów, a także Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie.
W jego trakcie omówiono m.in. zasady i sposób kontrolowanego zrzutu części wody z rozlewiska do Rakówki. Podjęto również decyzję o zabezpieczeniu rozlewiska przez strażaków z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Dąbrowie Górniczej i Dąbrowskie Wodociągi.
Uzyskano także zgodę RDOŚ na rozbiórkę tam bobrowych, które uniemożliwiały swobodny odpływ wody. Działania te pozwoliły na udrożnienie przepływu i obniżenia poziomu wody. Jednocześnie prowadzone były również działania polegające na odpompowaniu części wód do beczkowozów i przewożenie ich do oczyszczalni ścieków Dąbrowskich Wodociągów.
Ustalono również, że sposobem na zmniejszenie rozlewiska jest kontrolowany przepływ części wody. W celu ograniczenia potencjalnych zanieczyszczeń straż pożarna zastosowała rękawy sorpcyjne oraz słomę, które przechwytują substancje unoszących się na powierzchni wód i zabezpieczają teren przed ewentualnym dalszym rozprzestrzenianiem się zanieczyszczeń. Jako najkorzystniejsze miejsce lokalizacji zapory absorpcyjnej wskazano końcowy odcinek rowu, przed jego połączeniem z rzeką Rakówką.
W efekcie tych działań, wraz z wodą do rzeki prawdopodobnie dostał się również muł zalegający w rozlewisku, który spowodował zabarwienie wody na czarno. Przebieg tych działań ustalają Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska i dąbrowska prokuratura.
Jednocześnie 20 kwietnia władze miasta ponownie wezwały zakład drobiarski to podjęcia konkretnych działań, do których został on zobowiązany jeszcze w marcu. Niewywiązanie się z nich stanowi naruszenie warunków obowiązującego pozwolenia zintegrowanego. Chodzi m.in. o:
Ich niespełnienie oraz dalsze naruszanie warunków pozwolenia zintegrowanego może być podstawą do wszczęcia procesu ograniczenia lub cofnięcia pozwolenia na funkcjonowanie zakładu.