Przejdź do menu głównego Przejdź do wyszukiwarki Przejdź do treści
  • Wersja dla niedowidzących Ikona wersja dla niedowidzącychWersja dla niedowidzących
  • Ikona wersja dla niepełnosprawnych Wersja dla niepełnosprawnych
  • Wielkość czcionki
    Zmniejsz rozmiar czcionki
    Zwiększ rozmiar czcionki
  • BIP

Dostępne skróty klawiszowe:

  • Tab Przejście do następnego elementu możliwego do kliknięcia.
  • Shift + Tab Przejście do poprzedniego elementu możliwego do kliknięcia.
  • Enter Wykonanie domyślnej akcji.
  • ALT + 1 Przejście do menu głównego.
  • ALT + 2 Przejście do treści.
  • Ctrl + Alt + + Powiększenie rozmiaru czcionki.
  • Ctrl + Alt + - Pomniejszenie rozmiaru czcionki.
  • Ctrl + Alt + 0 Przywrócenie domyślnego rozmiaru czcionki.
  • Ctrl + Alt + C Włączenie/wyłączenie trybu kontrastowego.
  • Ctrl + Alt + H Przejście do strony głównej.
8 kwietnia 2022

Wielka orkiestra szkolnej pomocy

Drukuj

– Nikt przez całe życie nie zrobił dla nas tyle, ile wy w tak krótkim czasie – usłyszeli mieszkańcy Błędowa od uchodźców z Ukrainy, którzy znaleźli schronienie na miejscowym Eurocampingu.

Po dąbrowskich szkołach i przedszkolach, do których po 24 lutego trafiło kilkaset dzieci i uczniów z Ukrainy, rozlała się wielka fala pomocy. Pomagają wszyscy: uczniowie, rodzice, nauczyciele oraz pracownicy administracji.

– Bez rodziców to wszystko absolutnie by się nie udało – podkreśla Dorota Raczek, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 18 w Dąbrowie Górniczej.

Śmiech i łzy

– Zaczęliśmy od zakupu butów i ubrań, bo wiele osób przybyło do nas dosłownie w klapkach – zaczyna opowieść o pomaganiu Jolanta Matuszczyk, dyrektor Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 1 w Błędowie.

W głosie pani dyrektor słychać wzruszenie. Jak wtedy, gdy przyznaje, że rozpłakała się na widok ucznia, który przed wojną uciekł do Polski z jednym swetrem i w przykrótkich spodniach.

Mieszkańcy zadbali, by kilkunastu dzieciom i uczniom z Ukrainy niczego w szkole nie brakowało. Dostali plecaki ze szkolną wyprawką, a także buty, spodenki i koszulki na lekcje WF-u. Na Eurocamping mieszkańcy dostarczyli hulajnogi i rowery.

– Po tygodniu pobytu zapakowaliśmy wszystkich do prywatnych samochodów mieszkańców i nauczycieli, i pojechaliśmy do Bawilandii w centrum. Chcieliśmy, by na twarzach dzieci pojawiły się uśmiechy – mówi Jolanta Matuszczyk.

To wtedy mieszkańcy Błędowa usłyszeli od matek ukraińskich dzieci, że nikt przez całe życie nie zrobił dla nich tyle, ile oni w tak krótkim czasie.

Popołudniami szkoła organizuje także zajęcia, by uchodźcy nie musieli tylko siedzieć na Eurocampingu. Przychodzą matki z dziećmi. Dorośli piją kawę i herbatę. Są śmiech i łzy.

Wielkie serducho dla Ukrainy

W I LO im. Waleriana Łukasińskiego w pomoc zaangażowali się wszyscy. Nauczyciele, rodzice i uczniowie. Dyrektor Beata Bończak wspomina także o wsparciu, które dąbrowskie liceum otrzymuje od zaprzyjaźnionej szkoły w Münster. Efektem tej wspólnej mobilizacji był zakup sześciu laptopów, które otrzymali nowi uczniowie z Ukrainy. – Chcieliśmy by już na starcie mieli lepszy kontakt ze światem – podkreśla Beata Bończak.

Uczniowie I LO wybrali także plecaki z książkami i zeszytami dla swych pięciu nowych kolegów i koleżanki. Za pieniądze zebrane ze sprzedaży ciast w słodki czwartek, uczniowie I LO sfinansowali zakup rzeczy, które trafiły do powitalnych plecaków. Dodatkowo każdy otrzymał kartę o wartości 200 zł do sklepiku szkolnego. Po wyczerpaniu środków, do końca roku szkolnego,  finansowanie zakupów zapewni sklepik.

Na tym nie koniec: uczniowie klasy Ic, którzy zebrali 2 tys. zł. W efekcie każdy z trzech nowych kolegów z Ukrainy otrzymał bon o wartości 500 zł. Mogą je wydać na co chcą. Uczniowie organizują także wspólne wyjścia na pizzę, w planach jest już także szkolna wycieczka.

Kilka dni temu uczniowie zebrali się na szkolnym boisku, układając z własnych ciał symboliczne wielkie serce, a także słowa „Ukraina” i „I LO”. Wcześniej wiele razy udowodnili, że wielkie serducha biją w ich piersiach.

W dwujęzycznych salach dzieci czują się lepiej

Na stronie internetowej Szkoły Podstawowej nr 18 powstała zakładka „Pomoc Ukrainie”. To prowadzona przez szkolnego koordynatora wolontariatu kronika wszystkich działań pomocowych, w które włączyła się szkoła. Od wspierania zbiórki organizowanej przez Stowarzyszenie Równe Babki przy współpracy z Centrum Aktywności Obywatelskiej w Dąbrowie Górniczej po umeblowanie i wyposażenie mieszkania dla uchodźców w Dąbrowie Górniczej.

Były oczywiście wyprawki „na start” dla ukraińskich uczniów. Uwagę zwraca jeszcze jeden wpis: „Uczniowie klas 1-3 wraz z Nauczycielami, przy wsparciu Szkolnego Klubu Wolontariatu w niecały tydzień, wykonali siatkę maskującą ogromnych rozmiarów (…).”. Ten niecodzienny dar, mogący służyć np. maskowaniu wejść do schronów, a nawet sprzętów wojskowych, dotarł już na Ukrainę.

– Zadbaliśmy także, by napisy w sali były dwujęzyczne, by dzieci z Ukrainy dobrze się u nas czuły – mówi Dorota Raczek, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 18. Przyznaje także, że obiady w szkolnej stołówce ukraińskim uczniom sponsorują nauczyciele.

Nie wszystkie dzieci z Ukrainy biorą udział w lekcjach. – Są i takie dzieci, których rodzice nie wyrazili zgody na udział w zajęciach. W nadziei, że będą mogli szybko wrócić na Ukrainę. Takimi dzieciom zapewniamy opiekę świetlicy – dodaje Dorota Raczek.

Czas nawiązywania przyjaźni

Zaraz po wybuchu wojny na Ukrainie w pomoc uchodźcom włączyła się społeczność szkoły sportowej.

– Uruchomiliśmy zbiórki i rozwoziliśmy do Centrum Aktywności Obywatelskiej to, co otrzymywaliśmy od dzieci, rodziców i pracowników szkoły – mówi Aneta Chatys, wicedyrektor Zespołu Szkół Sportowych im. Polskich Olimpijczyków.

Po konsultacji z matkami, szkoła przygotowała dla jedenaściorga dzieci z Ukrainy plecaki z pełnym wyposażeniem. Do tego ubrania i buty.

Aneta Chatys zwraca uwagę jeszcze na innych aspekt pomocy małym uchodźcom: w każdym tygodniu w szkole odbywają się 4 godziny zajęć, które prowadzą nauczyciele edukacji wczesnoszkolnej i logopeda.

– To nasza innowacja pod tytułem „Po polsku razem”. Cel to zapobieganie powstawaniu barier językowych. Ukraińskie dzieci uczą się podstawowych polskich zwrotów, a jednocześnie to czas nawiązywania przyjaźni i stymulowania ich do współpracy. Wiemy, iż mamy do czynienia z dziećmi po przejściach, doświadczonymi traumą wojny. Te zajęcia mają im pomóc w szybszej aklimatyzacji do nowej sytuacji – wyjaśnia Aneta Chatys.

DZIECI I UCZNIOWIE Z UKRAINY W DĄBROWSKICH SZKOŁACH I PRZEDSZKOLACH

Według danych z 8 kwietnia, dąbrowskie placówki oświatowe od 24 lutego przyjęły 465 dzieci i uczniów z Ukrainy. Do przedszkoli uczęszcza 117 osób, do szkół podstawowych 299, a do szkół ponadpodstawowych 49.

W sprawie miejsc w szkołach i przedszkolach dla uchodźców można kontaktować się z Wydziałem Oświaty od poniedziałku do piątku w godzinach pracy urzędu miejskiego pod numerami 662 138 265 lub 32 295 69 46.

Tekst ukazał się marcowym numerze „Przeglądu Dąbrowskiego”

Fot. Maciej Skowroński

Wszystko na temat wsparcia dla obywateli Ukrainy znajdziecie na stronie miasta w zakładce Pomoc Ukrainie

Czytaj więcej

Strona główna

Dąbrowa Katarska

Wiadomości

Od grudnia na dwa miesiące ciężarówki wrócą na Strzemieszycką

Biznes

W poniedziałek dowiemy się, kto wymyślił najlepszy „Model biznesowy dla Dąbrowy”

Rekreacja

W Chorwacji o pucharowe zwycięstwo