Przejdź do menu głównego Przejdź do wyszukiwarki Przejdź do treści
  • Wersja dla niedowidzących Ikona wersja dla niedowidzącychWersja dla niedowidzących
  • Ikona wersja dla niepełnosprawnych Wersja dla niepełnosprawnych
  • Wielkość czcionki
    Zmniejsz rozmiar czcionki
    Zwiększ rozmiar czcionki
  • BIP

Dostępne skróty klawiszowe:

  • Tab Przejście do następnego elementu możliwego do kliknięcia.
  • Shift + Tab Przejście do poprzedniego elementu możliwego do kliknięcia.
  • Enter Wykonanie domyślnej akcji.
  • ALT + 1 Przejście do menu głównego.
  • ALT + 2 Przejście do treści.
  • Ctrl + Alt + + Powiększenie rozmiaru czcionki.
  • Ctrl + Alt + - Pomniejszenie rozmiaru czcionki.
  • Ctrl + Alt + 0 Przywrócenie domyślnego rozmiaru czcionki.
  • Ctrl + Alt + C Włączenie/wyłączenie trybu kontrastowego.
  • Ctrl + Alt + H Przejście do strony głównej.
9 września 2021

Wicemistrz lepszy od MKS-u

Drukuj

W rozgrywanym awansem spotkaniu 5. kolejki Energa Basket Ligi Enea Zastal BC Zielona Góra okazał się lepszy od dąbrowskiej drużyny.

15 minut na prowadzeniu i 3 wyrównane kwarty to było za mało, by wygrać mecz w Zielonej Górze. Po bardzo dobrej ostatniej kwarcie Zastal wygrał z MKS-em na własnym parkiecie 91:79.

Środowe spotkanie od samego początku było bardzo szybkie i ofensywne. Na pierwsze punkty w meczu Josipa Sobina odpowiedział Jarosław Zyskowski akcją 2+1, jednak już w kolejnej akcji zza łuku celnie przymierzył Nic Moore, a kilka sekund później popisał się asystą dogrywając do D.J. Fennera, który najpierw przechwycił piłkę, a potem skończył akcję wsadem. Gospodarze prowadzenie odzyskali po dwóch minutach, gdy 3 punkty zdobył David Brembly i było 12:9. Zielonogórzanom ponownie we znaki dał się D.J. Fenner. Amerykanin doskonale zaczął mecz i ponownie trafił trójkę, tym razem z faulem. W trakcie pierwszej kwarty wynik jednak mocno falował. Zastal był w stanie na chwilę wypracować sobie pięciopunktową przewagę, którą stracił głównie za sprawą rzutów osobistych MKS-u. Warty odnotowania jest fakt, że podopieczni Oliviera Vidina w pierwszej kwarcie wszystkie punkty z gry zdobyli po asystach.

Już od pierwszych akcji II kwarty była przeciwieństwem tego, co wcześniej pokazywali zawodnicy w hali CRS. Przeważała obrona, co przełożyło się na zdecydowanie wolniejsze tempo zdobywania punktów. Po 3:30 minutach gry obie ekipy zdobyły łącznie zaledwie 6 oczek. Przestój przerwał Adam Brenk, który zanotował bardzo dobry fragment – zdobył 6 punktów, do których dołożył 2 asysty. Dąbrowianie złapali dobry rytm gry, wykorzystywali swoje okazje i po rzucie z dystansu Nica Moore’a prowadzili 46:38. Takiej przewagi nie udało się jednak dowieźć do końca pierwszej połowy. W trakcie ostatnich 45 sekund cztery punkty zdobyli gospodarze i zmniejszyli przewagę do czterech oczek.

W drugą połowę obie drużyny weszły z podobną intensywnością. Zastal powoli starał się niwelować różnicę, w czym nie przeszkodziła nawet miniseria punktowa 6:0 w wykonaniu MKS-u. Remis na tablicy wyników pojawił się po celnym rzucie z dystansu, który oddał Tony Meier. Kluczem była obrona, która wymusiła na dąbrowianach 4 straty w 7 minut. Wydawało się, że zielonogórzanie na dobre rozgryźli ofensywę gości, ale na sam koniec kwarty pięć punktów zdobył duet D.J. Fenner – Mike Lewis II i po 30 minutach gry był remis. Oznaczało to, że ostatnia kwarta będzie decydująca i wyłoni zwycięzcę spotkania.

Zdecydowanie lepiej zaczęli ją gospodarze, którzy szybko zaczęli budować przewagę. Dobra obrona połączona z nienajlepszymi decyzjami w ofensywie MKS-u spowodowała, że na półmetku ostatniej ćwiartki Zastal prowadził 76:68 i pozwolił zdobyć dąbrowianom zaledwie 2 punkty. Swoich kolegów w ataku spróbował obudzić Milivoje Mijović. Dwa celne rzuty z półdystansu zniwelowały przewagę do 5 punktów i mogły ponownie wlać nadzieję na pozytywny wynik końcowy, jednak Zastal bardzo szybko odpowiedział dwoma trafieniami z dystansu (łącznie 13 w meczu). Po tych ciosach MKS nie był w stanie się już podnieść i po w pełni kontrolowanej ostatniej kwarcie zielonogórzanie wygrali 91:79.


W najbliższej kolejce, 12 września, MKS zmierzy się na wyjeździe z PGE Spójnią Stargard. Początek spotkania o godz.19.30. Mecz do obejrzenia w serwisie
emocje.tv

***
5.kolejka Energa Basket Ligi (mecz rozegrany awansem)
Enea Zastal BC Zielona Góra – MKS Dąbrowa Górnicza 91:79 (30:27, 14:21, 22:18, 25:13)

Enea Zastal BC Zielona Góra
: Branden Frazier 16, David Brembly 14, Dragan Apić 14, Devoe Joseph 13, Jarosław Zyskowski 12, Tony Meier 9, Krzysztof Sulima 6, Andy Mazurczak 4, Konrad Szymański 3, Kacper Traczyk 0, Nikodem Klocek 0
MKS Dąbrowa Górnicza: D.J. Fenner 15, Mike Lewis II 15, Milivoje Mijović 13, Nic Moore 12, Alan Czujkowski 10, Josip Sobin 7, Adam Brenk 6, Filip Małgorzaciak 1, Michał Nowakowski 0, Jakub Motylewski 0, Wiktor Rajewicz 0

fot. Michał Dubiel

Czytaj więcej

Strona główna

Nowoczesne oświetlenie wzdłuż ulicy Kasprzaka

Strona główna

Weekend w mieście

Strona główna

Zakaz kąpieli w Pogorii I i Pogorii III

Kultura

II Międzynarodowy Festiwal im. Michała Spisaka już od 6 sierpnia