Przejdź do menu głównego Przejdź do wyszukiwarki Przejdź do treści
  • Wersja dla niedowidzących Ikona wersja dla niedowidzącychWersja dla niedowidzących
  • Ikona wersja dla niepełnosprawnych Wersja dla niepełnosprawnych
  • Wielkość czcionki
    Zmniejsz rozmiar czcionki
    Zwiększ rozmiar czcionki
  • BIP

Dostępne skróty klawiszowe:

  • Tab Przejście do następnego elementu możliwego do kliknięcia.
  • Shift + Tab Przejście do poprzedniego elementu możliwego do kliknięcia.
  • Enter Wykonanie domyślnej akcji.
  • ALT + 1 Przejście do menu głównego.
  • ALT + 2 Przejście do treści.
  • Ctrl + Alt + + Powiększenie rozmiaru czcionki.
  • Ctrl + Alt + - Pomniejszenie rozmiaru czcionki.
  • Ctrl + Alt + 0 Przywrócenie domyślnego rozmiaru czcionki.
  • Ctrl + Alt + C Włączenie/wyłączenie trybu kontrastowego.
  • Ctrl + Alt + H Przejście do strony głównej.
20 czerwca 2018

Czerwcowa sesja Rady Miejskiej

Drukuj

Dąbrowscy radni wycofali projekty uchwał dotyczące sprzedaży z bonifikatą lokali komunalnych dla ich dotychczasowych najemców i nie zmniejszyli wynagrodzenia prezydenta miasta.

Uchwały o wykupie lokali komunalnych do dalszych prac

Podczas sesji 20 czerwca 2018 r., Rada Miejska zdecydowała o zdjęciu z porządku obrad projektów uchwał dotyczących stosowania bonifikat przy wykupie mieszkań komunalnych.

Dwa projekty zostały zgłoszone przez grupy radnych. W jednym z nich założono m.in. stosowanie bonifikaty przy sprzedaży komunalnych lokali mieszkalnych ich najemcom, w wysokości 6% za każdy pełny rok najmu w zasobach gminnych, nie większej jednak niż 90% wartości lokalu. W drugim m.in. proponowano 90% bonifikaty przy zapłacie jednorazowej przez najemcę, a dotyczyć miało to budynków wybudowanych w latach 1991-2003 r.

– Projekty powinny w większym stopniu uwzględniać całokształt polityki mieszkaniowej miasta. Nie mogą być również krzywdzące dla części społeczeństwa. Powinniśmy je dopracować – mówił radny Zbigniew Łukasik Towarzystwa Przyjaciół Dąbrowy Górniczej.

Innego zdania był radny Mateusz Stępień z Prawa i Sprawiedliwości.

– Nad proponowanymi rozwiązaniami powinniśmy dyskutować, a nie ściągać projekty z porządku obrad – stwierdził.

Ostatecznie w głosowaniu 16 radnych opowiedziało się za zdjęciem uchwał z porządku obrad, 7 było przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu.

– Sprawa bonifikat jest bardzo skomplikowana, wymaga głębokiego namysłu i wnikliwej dyskusji. Do tej kwestii trzeba podejść z dużym wyczuciem, z wsłuchaniem się w racje wielu stron, także tych mieszkańców, którzy dziś oczekują w kolejkach na  przydział mieszkania komunalnego. Doceniam dzisiejszą decyzję radnych, potwierdza ona, że wykazali się odpowiedzialnością. Liczę, że w toku dalszych prac uda się osiągnąć potrzebny w tej sprawie konsensus – podkreśla Damian Rutkowski, zastępca prezydenta Dąbrowy Górniczej.

Radni zamierzają do tematu wrócić we wrześniu.

Wynagrodzenie prezydenta miasta bez zmian

Radni nie obniżyli pensji prezydentowi. W imiennym głosowaniu za odrzuceniem uchwały zmniejszającej wynagrodzenie prezydenta było 14 radnych, siedmiu przeciw, dwoje wstrzymało się od głosu. Wynagrodzenie Zbigniewa Podrazy nie zmieni się.

Przypominamy, że w połowie maja 2018 roku Rada Ministrów wydała rozporządzenie, które obniża wynagrodzenie zasadnicze wójtom, burmistrzom i prezydentom miast od 1 lipca 2018 roku. Ostateczne jednak podjęcie decyzji w tej sprawie przyznano radnym, bo to oni decydują o wysokości zarobków włodarzy miast i gmin.

Obecnie burmistrz, wójt, czy starosta nie mogą zarabiać więcej niż 12,5 tys. zł brutto. Po zmianach kwota ta miała zostać zmniejszona o 20 procent, co oznacza, że maksymalne wynagrodzenie Zbigniewa Podrazy nie mogłoby przekroczyć 10 tys. zł brutto.

Jak się jednak okazuje, ustawodawca nie zmienił tzw. kwoty bazowej, która w ustawie budżetowej na rok 2018 została ustalona na poziomie 1 789,42 zł. Wynagrodzenie włodarza nie może przekraczać jej 7-krotności. Związek Miast Polskich wyjaśnia, że z powodu kwoty bazowej, rozporządzenie nie może zmusić rady gminy do cięcia wynagrodzenia włodarza. Kwota bazowa pozostała bowiem na tym samym pułapie, zapisana jest w ustawie budżetowej i aby ją zmniejszyć, konieczna byłaby korekta w ustawie.

– Jeżeli np. burmistrz mieści się w widełkach, to rada nie musi nic robić. Jeżeli zarabia więcej, to zgodnie z rozporządzeniem możne obciąć mu pensję, ale wcale nie musi tego robić. Nie ma przepisu, który zobowiązuje radę, żeby to zrobiła – w ciągu tygodnia, miesiąca, roku czy nawet 50 lat. Nie ma bowiem wymogu wprowadzenia tego rozporządzenia, więc kto zechce to je zastosuje, a kto nie zechce, to tego nie zrobi. Rząd nie może zmusić rad do wprowadzenia rozporządzenia i zmian w uchwałach. To może zrobić ustawodawca, ale tego nie zrobił – wyjaśnia Andrzej Porawski, dyrektor biura Związku Miast Polskich.

Czytaj więcej

Rekreacja

Siatkarskie emocje na europejskim poziomie

Strona główna

Marzec z Pałacem Kultury Zagłębia

Wiadomości

Zima – przygotuj się na trudności, nie zapominaj o potrzebujących

Wiadomości

Zagłębiowskie Centrum Onkologii uruchamia Ośrodek Raka Piersi