iDąbrowa
24
dg12.jpg
Portal - TURYSTA
Dąbrowskie legendy
Redakcja: Przemysław Kędzior
Dodany: 19.03.2009, wyświetleń: 3416
PDF
DRUKUJ
grafika

SKĄD SIĘ WZIĘŁA NAZWA DĄBROWA GÓRNICZA?  

Było to w czasach, gdy wieś Dąbrowa wchodziła w skład majątku Koniecpolskich. Zmienili oni nazwę wsi na Koniecpolskie. Żył sobie tutaj poczciwy drwal. Pewnego dnia zarządca majątku, człowiek twardy jak kamień, zaproponował mu wyrąb dębowego lasu za lichą zapłatę. Pieniądze miał drwal otrzymać po zakończeniu pracy.
- A co mam jeść? – zapytał z żalem drwal.
O wszystkim doskonale wiedział wywiad piekielny, rozdrażniony ponadto, ulubionym powiedzonkiem zarządcy: „Niech cię diabli wezmą”.
Ludzie w siole byli uczciwi i pracowici, więc jak tu takich brać do ognia piekielnego?
Wydelegowany przez piekło czart „wkręcił się” na parobka do drwala i namówił go do podjęcia oferowanej roboty. Przez noc uporał się diabeł z wyrębem i zgłosił się do zarządcy po zapłatę. Ale zarządca wypłacił należność w różnej walucie – mieszając talary z czerwieńcami i złotymi, by nieco „zaoszczędzić” – bo przecież głupcy się nie spostrzegą.
Czarci parobek odebrał zapłatę i oddał drwalowi. Wieczorem, gdy zarządca wylegiwał się na kanapie, przyszedł do niego czart ponownie i mówi:
- Ja za przeproszeniem, wedle tej zapłaty – zaczął – Jakeśmy obliczyli, wielmożny Pan „omylił się” na jakieś 10 talarów.
- Dwa razy liczyłem – oburzył się zarządca – Niech mnie diabli wezmą, jeślim was skrzywdził o grosz ! – wrzasnął.
Na te słowa czekało całe piekło latami. Diabeł w oka mgnieniu skoczył, duszę chciwca porwał prosto do Lucyfera. Kiedy się zaś o wszystkim dowiedział pan Koniecpolski, wieś za marne grosze rządowi sprzedał. Szybko przywrócono dawną nazwę – Dąbrowa.
Wkrótce odkryto tu węgiel i na miano „Górniczej” osada zapracowała. I tak powstała Dąbrowa Górnicza – z czasem stając się dużym miastem.

PDF
DRUKUJ
POWRÓT
ZGŁOŚ
NIEŚCISŁOŚĆ
Wyszukiwarka
rozwiń
um_baner jpg.jpg
bb_miejsce_wzrostu_wersja_ok_nowy.jpg
silesia.png
Walidacja: | XHTML 1.0 | CSS 2.1 |