Siatkarki Tauronu MKS Dąbrowa Górnicza już w najbliższą sobotę (g. 15:00) zmierzą się z 9. ekipą Plus Ligi Kobiet, AZS-em Białystok. Mimo tego, że faworytkami są trzecie w tabeli siatkarki z Zagłębia Dąbrowskiego, muszą uważać na zespół z Podlasia.
Patrząc na poczynania na parkiecie siatkarek z Białegostoku trzeba stwierdzić obiektywnie, że nie są w najlepszej formie i do ostatniej kolejki muszą z niepokojem spoglądać w dolną część tabeli. Wciąż muszą walczyć o miejsce premiowane grą w play-offach. Najlepszym tego przykładem jest fakt, że przegrały swoje cztery ostatnie mecze ligowe i aby marzyć o bezpiecznym ligowym bycie na kolejny sezon, muszą wygrać z MKS-em i liczyć na potknięcie Stali Mielec.
W ostatniej, ligowej kolejce białostockie zawodniczki przegrały gładko 0:3 z wicemistrzyniami Polski, Bankiem BPS Muszynianka Fakro Muszyna. Wynik mimo wszystko jest złudny. Siatkarki AZS-u dzielnie walczyły z renomowanym rywalem i gdy tylko „włączyły" niebezpieczną zagrywkę, „Mineralne" miały spore problemy, a ich trener Bogdan Serwiński stracił w tym meczu sporo nerwów. Dąbrowianki z pewnością będą musiały uważać także na rosyjską atakującą Annę Klimakovą, która momentami robiła co chciała z muszyńskim blokiem oraz na świetnie grającą w obronę Magdalenę Saad.
- W Dąbrowie czeka nas mecz ostatniej szansy - zapowiada rozgrywająca AZS-u, Magdalena Godos.
- Nie mamy za ciekawej sytuacji i wciąż nie możemy wyjść z dołka, w jakim ostatnio się znalazłyśmy. Musimy zrobić wszystko, aby w ostatniej kolejce uniknąć miejsca barażowego i walki o utrzymanie -dodaje.
Mimo symptomów dobrej gry po stronie AZS-u, faworytem do zwycięstwa wydaje się być Tauron MKS Dąbrowa Górnicza, tym bardziej że jeśli siatkarki z hali Centrum nie chcą oglądać się na mecz drużyny BKS-u Aluprof z ósmą Stalą Mielec, które tracą do nich dwa punkty, muszą wygrać z zespołem białostockim. Na korzyść MKS-u przemawia także fakt, że w pierwszej rundzie to właśnie dzięki zwycięstwu 3:1 na wyjeździe dąbrowianki przełamały się i rozpoczęły marsz w górę tabeli, który zakończyły na 3. miejscu.
- Przed meczem z AZS-em mieliśmy trudne chwile. Na naszym koncie było kilka porażek i różnie nam się wiodło. Jechaliśmy tam wtedy z zamiarem zwycięstwa i podbudowania się psychicznie. Dość pewne zwycięstwo pozwoliło uwierzyć w siebie - przekonywał trener MKS-u Waldemar Kawka.
Jeśli MKS utrzyma trzecie miejsce, w pierwszej rundzie play-off zmierzy się z Impel Gwardią Wrocław lub GCB Centrostalem Bydgoszcz. Oba zespoły aktualnie mają po 25 punktów i dopiero po ostatniej kolejce wyjaśni się, kto zajmie 6. miejsce. Tradycyjnie zachęcamy do śledzenia relacji live ze spotkania w dąbrowskiej hali Centrum, którą zaczniemy tuż przed rozpoczęciem spotkania.
Korzystając z okazji chcieliśmy także zaprosić Państwa na ceremonię wręczenia nagród drużynom młodziczek, startujących niedawno w Mistrzostwach Śląska o Puchar Tauronu. Warto zostać na chwilę po meczu i pogratulować młodym dąbrowiankom, które deklasując rywali zajęły najwyższe miejsce na podium.
Michał Swarlik - www.mks.dabrowa.pl
* * *
Przypominamy, że mecz pierwotnie miał odbyć się o godz. 18. Zmiana na godzinę 15 podyktowana jest toczącą sie bezpośrednią walką o utrzymanie pomiędzy AZS Białystok, a Stalą Mielec, która również rozegra swój mecz 2 kwietnia o godz. 15.
Prosimy wszystkich kibiców o powiadomienie o nowej godzinie wszystkich znajomych, którzy również wybierają się na sobotni mecz.





