Od początku roku po dąbrowskich drogach jeżdżą cztery nowe radiowozy, których zakup współfinansowało miasto. Stróże prawa mówią, że dobrze im służą i praca w nich dała już rezultaty.
- Cztery nieoznakowane samochody przeznaczone są do służby operacyjnej. Korzystają z nich pracownicy wydziałów kryminalnego i ds. nieletnich – informuje asp. Mariusz Miszczyk, rzecznik prasowy dąbrowskiej policji.
- Wygodne, ekonomiczne, małolitrażowe pojazdy dobrze sprawują się w miejskich warunkach. Funkcjonariusze patrolujący w takim aucie osiedlowe parkingi zatrzymali m.in. złodzieja tablic rejestracyjnych. Był zaskoczony i nie spodziewał się, że tym niepozornym samochodem mogą jechać policjanci – opowiada Miszczyk.
Współpraca miasta ze stróżami prawa rozwija się na mocy porozumienia, zawartego w 2005r. Od tego czasu miasto sukcesywnie przekazuje wyposażenie, wspiera remonty i finansuje pracę części funkcjonariuszy.
W zeszłym roku dąbrowski samorząd przekazał 1 mln 177 tys. zł na 20 dodatkowych etatów w policji. Oprócz tego z budżetu Dąbrowy 52 tys. zł. trafiły na dofinansowanie zakupu samochodów służbowych, 20 tys. zł. na radarowe mierniki prędkości oraz 36 tys. zł. na dodatkowe patrole w okolicach dąbrowskich jezior.
Zgodnie z ustawą o policji, finansowanie tej służby spoczywa na budżecie państwa. Samorządy mogą jednak, tak jak w Dąbrowie, przekazywać pieniądze m.in. na sprzęt, dodatkowe etaty czy remonty posterunków.
Nowy rok, to także zmiany w strukturze dąbrowskiej jednostki. Najważniejsza to likwidacja strzemieszyckiego komisariatu i utworzenie w jego miejsce posterunku.
Policjanci zapewniają, że mieszkańcy nie muszą obawiać się spadku poziomu bezpieczeństwa.
W Strzemieszycach nie będzie całodobowej służby dyżurnej, posterunek będzie otwarty w określonych godzinach. Nie będzie też komendanta i zastępcy, a jedynie kierownik, koordynujący działania w tym rejonie. Obszar Ząbkowic patrolować będą policjanci z komisariatu w Ząbkowicach.
Reorganizacja ma doprowadzić do tego, by zmniejszyła się liczba policjantów, którzy pełniąc służbę dyżurną, muszą pracować za biurkiem. Ci funkcjonariusze mają ruszyć do pracy w terenie. Ogólna liczba policjantów w mieście się nie zmniejszy, nie ubędzie też patroli.





