Obwieszczenia, przemówienia, ulotki rozrzucane po korytarzach, uczniowie z biało-czerwonymi opaskami na rękach i milicjanci - tak młodzież z dąbrowskiego Plastyka przypomniała stan wojenny.
30 rocznicę wprowadzenia stanu wojennego zdecydowaliśmy się upamiętnić poprzez happening (wszak patron szkoły - Tadeusz Kantor - zobowiązuje). Ściany szkolnych korytarzy pokryły teksty obwieszczeń, rozporządzeń, dekretów, reżimowych instrukcji. Wśród nich pojawiło się kilka "opozycyjnych" tekstów, fragmenty nielegalnych komiksów i wiersze. Cztery nauczycielki i uczeń wcielili się w role pilnujących porządku milicjantów w oryginalnych kaskach, z pałkami w rękach. W czasie przerw rozbrzmiewało pamiętne przemówienie generała Wojciecha Jaruzelskiego oraz utwory z tamtych czasów, m. in. Jacka Kaczmarskiego, Piwnicy pod Baranami, zespołu Tilt. Grupki uczniów z opaskami "Solidarność" na rękach co jakiś czas wzniecały antyrządowe hasła i rozbiegały się z krzykiem przeganiane przez "milicję". "Opozycja" rozrzucała ulotki, zamalowywała rządowe dekrety. Kulminacyjnym punktem naszej akcji była projekcja dokumentalnego filmu "Stan oblężenia" o wprowadzeniu stanu wojennego w Hucie Katowice, przerwana spektakularną akcją "milicji" aresztującej dyrektora szkoły. Przy chóralnym śpiewie "Murów" dyrektor został odprowadzony do pokoju przesłuchań i poddany procedurze indagowania w oryginalnym stroju osoby internowanej.
Głównymi organizatorkami akcji były nauczycielki: Maria Moryc, Ewelina Piasecka-Woźniczka, Ewelina Sobczyk-Podleszańska i Monika Pluta. Większość oryginalnych rekwizytów mogliśmy wykorzystać z bogatego archiwum pisma NSZZ Solidarność Huty Katowice "Wolny Związkowiec", które to udostępnił nam redaktor naczelny Pan Jacek Zommer.
Maria Moryc





