V Międzynarodowy Konkurs Muzyczny im. Michała Spisaka w Dąbrowie Górniczej mimo, że przeszedł już do historii z pewnością długo pozostanie w pamięci wszystkich jego uczestników, gości, słuchaczy, miłośników pięknej muzyki, mieszkańców.
Konkurs organizowany w Dąbrowie Górniczej powoduje, że co roku przyjeżdżają tu młodzi artyści z kraju i zagranicy a wieść o muzycznych tradycjach miasta odbija się szerokim echem na świecie.
- Cieszę się, że możemy gościć tak fantastycznych i utalentowanych młodych ludzi w naszym mieście – mówi Zbigniew Podraza, prezydent Dąbrowy Górniczej. – Dumą napawa fakt, że ich sukcesy w Międzynarodowym Konkursie Muzycznym im. Michała Spisaka stają się często początkiem wielkiej artystycznej drogi.
I dodaje – Jestem zachwycony finałem piątej edycji konkursu. Gratuluję wszystkim uczestnikom konkursu, a zwłaszcza jego zwycięzcom. Trzymam kciuki za ich dalsze muzyczne sukcesy. Dziękuję jurorom za zaangażowanie, naszemu partnerowi Akademii Muzycznej za wsparcie i pomoc w organizacji przedsięwzięcia, a Kustoszowi za ciepłe przyjęcie oraz możliwość przeprowadzenia koncertów inauguracyjnego i finałowego w tych niezwykłych, zabytkowych wnętrzach dąbrowskiej bazyliki. Mam nadzieję, że konkurs pozostanie na długo w pamięci wszystkich jego uczestników, naszych znakomitych gości.
Przypomnijmy, V Międzynarodowy Konkurs Muzyczny im. Michała Spisaka zakończył się 14 września uroczystym koncertem w Bazylice NMP Anielskiej w Dąbrowie Górniczej.
Po części oficjalnej zdobywcy I nagród w trzech specjalnościach wystąpili przed licznie zebraną publicznością, a ich prezentacje jeszcze raz potwierdziły kunszt i najwyższe umiejętności. Towarzyszyła im Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Zabrzańskiej, pod dyrekcją Sławomira Chrzanowskiego.
- Umiejętności laureatów oceniam bardzo wysoko – mówi Sławomir Chrzanowski. – Świetnie nam się z nimi pracowało podczas przesłuchań III etapu. Tu trzeba podkreślić, że wielu z tych młodych ludzi, których spotkaliśmy w finale, stanęło po raz pierwszy przed orkiestrą w charakterze solisty. A to nie jest łatwe doświadczenie, jeżeli przez lata pracowało się wyłącznie z fortepianem: pozbierać wszystkie informacje, opanować swoje umiejętności. Udało się to znakomicie, zwłaszcza w przypadku kilku osób – laureatów. Jesteśmy dumni, ze mogliśmy im towarzyszyć na tej artystycznej drodze. Nasza orkiestra przyznała nagrodę dla uczestnika najlepiej współpracującego z orkiestrą, ufundowaną przez Stoart, panu Krzysztofowi Tomczykowi, waltorniście, zwycięzcy zresztą w tej specjalności.
Podczas Koncertu Laureatów Krzysztof Tomczyk brawurowo wykonał Koncert na róg i orkiestrę nr 1 Ryszarda Straussa. Jest studentem katowickiej Akademii Muzycznej i ma już wiele osiągnięć na swoim koncie.
- Lubię startować w konkursach, od najmłodszych lat – opowiada waltornista. - Już w pierwszym roku nauki gry na waltorni wystartowałem w konkursie i to z dobrym efektem. Konkurs jest formą kształcenia, motywacją do dalszego rozwoju. Podnosi mój poziom. Konkurs im. Spisaka jest, ze względu na program, najtrudniejszym konkursem na instrumenty dęte blaszane w Polsce. Dwa pierwsze etapy można porównać z recitalami dyplomowymi kończącymi studia.
Pierwszą nagrodę w specjalności „trąbka” otrzymał Piotr Nowak, studiujący również w Katowicach, ale też w Hochschula fur Musik Hanns Eisler w Berlinie. Podczas Koncertu Laureatów mogliśmy usłyszeć go w partii solowej pięknego, klasycznego Koncertu Es-dur Josepha Haydna.
- Startowałem już w wielu konkursach, ale muszę przyznać, ze Konkurs im. Michała SPisaka ma program bardzo ciężki do przygotowania, trudny interpretacyjnie i kondycyjnie – zaznacza triumfator. - Najtrudniejsza dla mnie była Sontaina Francaix w II etapie, chociaż wiem, że wiele osób za najtrudniejszą uznało kompozycję Zdzisława Szostaka, napisaną specjalnie na konkurs. Mnie się ona jednak bardzo podobała i jest wdzięczna do grania.
Tu należy dodać, że kompozytorzy, którzy pisali utwory na zamówienie Konkursu, również przyznali swoje nagrody. Upominki z rąk Zdzisława Szostaka i Jana Wincentego Hawela otrzymali zdobywcy pierwszych nagród, co dodatkowo podkreśliło ich wysokie umiejętności i wszechstronność.
Podczas Koncertu Laureatów zabrzmiała też kompozycja patrona, czyli Michała Spisaka, Concertino na puzon i orkiestrę. W partii solowej – zdobywca I nagrody w specjalności „puzon”, Karol Gajda – najmłodszy finalista.
- Koncert Michała Spisaka jest bardzo trudny – opowiada. - Grałem go już wcześniej na festiwalu w Warszawie. To jednak fenomenalny koncert, krótki, ale puzonista znajdzie w nim wszystko, żeby się pochwalić umiejętnościami, a do tego jest jeszcze piękna melodia, która bardzo podoba się słuchaczom.
Faktycznie, publiczność zgromadzona w Bazylice była oczarowana jego występem. Karol Gajda jest studentem II roku Akademii Muzycznej w Krakowie. W tym roku jednak wyjeżdża na wymianę studentów w ramach programu Erasmus, do Hanoweru.
- Nie spodziewałem się tu pierwszej nagrody, chociaż muszę przyznać, ze jestem już laureatem kilku konkursów. Każdy konkurs, zwłaszcza międzynarodowy, to długa droga na końcu której można osiągnąć ewentualny sukces. Tu mieliśmy trzy etapy. Trudne. Nie łatwo więc było utrzymać równy, wysoki poziom, formę i koncentrację przez cały czas – dodaje.
Konkurs co roku wywołuje wiele pozytywnych emocji. Ta atmosfera udziela się wszystkim, którzy uczestniczą w tym wielkim, artystycznym przedsięwzięciu. Równie wysoko jak poziom konkursu oceniana jest jego organizacja.
Za co w imieniu międzynarodowego jury dziękował prof. Stanisław Dziewior, jej przewodniczący.
- W imieniu Jury V Międzynarodowego Konkursu Muzycznego im. Michała Spisaka składam na ręce Prezydenta Zbigniewa Podrazy najserdeczniejsze podziękowania za trud, jaki Miasto Dąbrowa Górnicza ponosi w związku ze zorganizowaniem konkursu.
Dziękuję za pasję i konsekwencję w rozsławianiu imienia kompozytora Michała Spisaka, wybitnego dąbrowianina. Coroczne zmagania pozwalają również dojrzewać młodym talentom, które mogą tu zdobywać laury. Wyrażam wdzięczność za opiekę nad tymi młodymi ludźmi, którzy od teraz mogą sławić dobre imię Dąbrowy Górniczej, z dumą wpisując w swoje życiorysy odniesione w tym mieście sukcesy.
Wieżę też, że konkurs im. Michała Spisaka nadal będzie się rozwijać. Inicjatywa ta wpisała się już bowiem w kalendarz prestiżowych imprez muzycznych, zajmując godne miejsce na kulturalnej mapie świata - zakończył prof. Stanisław Dziewior, przewodniczący jury.
Anna Zubko/ Regina Gowarzewska
***
czytaj także: Muzyka popłynęła z Dąbrowy
wszystko o konkursie www.spisak.idabrowa.pl







