Mandat dla całej drużyny za przejazd na „gapę", prośba o zwolnienie z zajęć wojskowych ze względu na mecz. Setki zdjęć, dyplomów, medali i pucharów. To tylko część zbiorów, jakie zgromadzili pasjonaci historii dąbrowskiego sportu.
Jesienią zeszłego roku w ramach Miejskiej Komisji Historycznej (MKH) powstała sekcja sportu. Jej członkowie, korzystając z prywatnych kontaktów, dzięki rodzinom, znajomym i znajomym znajomych dotarli do wielu osób, publikacji czy zdjęć związanych z dąbrowskim sportem.
- Działalność sportowa w Dąbrowie ma barwną historię. Chcemy przypomnieć o ludziach, którzy ją tworzyli, oddać im należną cześć, pokazać tradycje i korzenie - tłumaczy Andrzej Latosik, dyrektor Zespołu Szkół Sportowych.
W budynku szkoły powstaje mini-muzeum. Zostanie udostępnione zwiedzającym, a uczniom dąbrowskich szkół będzie służyć jako sala do zajęć, na których dowiedzą się o lokalnej historii, zobaczą archiwalne zdjęcia, sztandary czy puchary.
Do obejrzenia i odkrycia będzie sporo, bo dąbrowski sport ma bogatą przeszłość.
- Przed odzyskaniem niepodległości działały kluby i stowarzyszenia, w ograniczonej formie, silnie kontrolowane przez zaborcę. Z tamtych czasów, z 1915r. zachował się np. sztandar KS „Zagłębianka". W 1918r. sport dąbrowski zaczął się rozwijać na bazie Towarzystwa Sportowego „Sokół", założonego przez Tadeusza Srokowskiego - opowiada Jarosław Moździerski z MKH.
Członkowie Komisji dotarli do wielu ciekawostek i mniej znanych faktów. Odnaleźli m. in. przedwojenne pismo prezesa Zagłębia Dąbrowa Górnicza do dowództwa Pułku Artylerii Lekkiej w Będzinie z prośbą o zwolnienie ze służby na czas meczu żołnierza, a jednocześnie piłkarza tego klubu. Mają także pochodzący z 1938r. mandat dla całej drużyny za przejazd pociągiem bez biletu na trasie Dąbrowa Górnicza - Lublin.
Wertując archiwalia można natknąć się też na informacje dające obraz międzywojennych realiów społecznych.
- W powszechnej opinii Żydzi przed II wojną światową tworzyli odrębną, niezasymilowaną grupę fabrykantów i sklepikarzy. Tak naprawdę byli to ludzie różnych zawodów, parali się różnymi zajęciami. Pokazuj to przykład Zagłębia Dąbrowa. W podstawowym składzie tego robotniczego klubu, na lewej pomocy grał Aron Goldblum - tłumaczy Jarosław Moździerski.
Wiele zdjęć, kronik i wycinków prasowych zgromadzonych w szkole pochodzi od Zygmunta Piekarskiego. To były sędzia piłkarski, wieloletni działacz sportowy. Dla miłośników historii jego wspomnienia i opowieści są bezcenne.
- Można śmiało powiedzieć, że spędził życia na stadionie przy ul. Konopnickiej. Pomieszkiwał tam przez wiele lat, miał nawet swój pokój. Jak mało kto znał się na pielęgnacji murawy. Niejeden specjalista był bezradny wobec stratowanego, wysuszonego albo podmokłego boiska, a metody i techniki stosowane przez niego zawsze szybko i skutecznie je regenerowały - opowiada Andrzej Latosik.
Członkowie MKH są na „tropie" olimpijczyków mających związek z miastem.
- Z Dąbrowy pochodził Jerzy Janikowski, utytułowany szermierz, trzykrotny mistrz Polski, uczestnik Olimpiad w Monachium i Montrealu. Janikowski nie żyje od 2006r., ale nawiązaliśmy kontakt z jego żoną, która przekazała nam kilka cennych pamiątek, między innymi szpadę zawodnika - opowiada Jarosław Moździerski.
Jego zdaniem co najmniej kilka osób urodzonych bądź mieszkających kiedyś w Dąbrowie, reprezentowało nasz kraj na igrzyskach.
Członkowie MKH chcą usystematyzować wiedzę historyczną o sporcie w Dąbrowie, a w przyszłości może opublikować swoje ustalenia.
- Ukazało się kilka książek na ten temat, niestety są w nich pewne braki, błędy i nieścisłości. Na bazie gromadzonych materiałów chcielibyśmy to skorygować i uzupełnić - mówi Andrzej Latosik.
Sięganie do sportowej przeszłości to pomysł, który znajduje naśladowców w innych miastach.
- Jesteśmy w kontakcie z osobami z Sosnowca i Będzina, które u siebie chcą „odkurzyć" historię sportu. Zwracają się do nas po pomoc, informacje czy wskazówki - mówi Maciej Gadaczek, przewodniczący MKH.
Legitymacje sportowe, kroniki, wycinki prasowe, proporczyki, zdjęcia, dyplomy, medale, puchary. Setki pamiątek, w których zapisany jest spory kawałek historii Dąbrowy. Niestety nie były odpowiednio przechowywane, w zapomnieniu zalegały na strychach czy w piwnicach. Teraz wiele z nich wymaga renowacji i konserwacji. Kolekcjonerzy z MKH mają jednak nadzieję, że ich pasja krok po kroku przywróci im dawny blask.
* * *
Miejska Komisja Historyczna cały czas czeka na informacje i pamiątki dotyczące sportu w Dąbrowie Górniczej. W tej sprawie można kontaktować się telefonicznie z Maciejem Gadaczkiem pod nr tel 608 298 833 lub osobiście w siedzibie MKH w Pałacu Kultury Zagłębia, (pok. 118).





