iDąbrowa
24
006.jpg
iDąbrowa Jak załatwić sprawy w UM Miasto Zdjęcia Filmy Mapa ePublikacje MSIP
bip
                           
Aktualności - Sport i rekreacja
Kosze pełne emocji
Redakcja: Przemysław Kędzior
Dodany: 3.12.2011
PDF
DRUKUJ
POWRÓT
grafika
Po zaciętym boju, dąbrowianie zeszli z boiska w roli triumfatorów.

Zacięta walka, poważna próba nerwów i nadprogramowe emocje. Jak przystało na pojedynek na szczycie, tego nie zabrakło w starciu MKS-u ze Startem Gdynia.


Kibicom zgromadzonym w hali „Centrum”, gracze obu drużyn zafundowali porządne widowisko, okraszone sporą dawką mocnych wrażeń. Spotkanie trzeciej z drugą ekipą pierwszej ligi - tak plasowały się MKS i Start przed meczem, od samego początku było wyrównane. Zespoły nie pozwalały przeciwnikowi odskoczyć zbyt daleko, szybko niwelując punktowy dystans.


Choć niemal cały czas drużyny szły „łeb w łeb”, mecz nabrał prawdziwych rumieńców na finiszu czwartej kwarty. Gdy do syreny wieszczącej koniec pojedynku brakowało niewiele ponad pół minuty, prowadzenie przyjezdnych wynosiło trzy punkty. Wtedy jednak przechwytem i celną „trójką” popisał się Michał Wołoszyn. Po wznowieniu gry, gdynianie nie zdołali przełamać dąbrowskiej obrony. W ostatniej sekundzie Rafał Kulikowski nie zaliczył rzutu, który dałby zwycięstwo MKS-owi. Przy stanie 80:80 przystąpiono do dogrywki.


Przez większość dodatkowych pięciu minut gry lepiej spisywali się zawodnicy z Trójmiasta. Gdy od wygranej dzieliło ich trzydzieści sekund, trafienie zza linii 6,25 m zaliczył Grzegorz Grochowski. Chwilę później, w momencie natarcia Startu na dąbrowski kosz, piłkę przechwycił Łukasz Szczypka. Ruszył na stronę przeciwników, jednak spudłował przy rzucie za trzy punkty. W takiej sytuacji konieczna stała się druga dogrywka.


W decydującej części konfrontacji, gospodarze od początku prezentowali się lepiej. Grali szybciej, z większym rezonem, nie pozwali punktować się rywalom. Skrzętnie wykorzystywali rzuty wolne, co krok po kroku przybliżało ich do upragnionego triumfu. Przełamali barierę stu zdobytych „oczek”. Przy stanie 107:100, koszykarze z Gdyni musieli uznać wyższość podopiecznych Wojciecha Wieczorka.


Po dwunastu meczach, MKS ma na koncie dwadzieścia punktów. W następnej kolejce, 10 grudnia, dąbrowianie zagrają na wyjeździe z MKS-em Startem Lublin.


12. kolejka I ligi koszykówki mężczyzn

MKS Dąbrowa Górnicza – Start Gdynia 107: 100

(26:23, 17:20, 19:15, 18:22, d. 27:20)

Zobacz zdjęcia z meczu. 

PDF
DRUKUJ
POWRÓT
ZGŁOŚ
NIEŚCISŁOŚĆ
Wyszukiwarka
Rozwiń
konkurs_rewit.jpg
szesciolatek.jpg
Walidacja: | XHTML 1.0 | CSS 2.1