Gdy naprzeciw siebie stają drużyny ze szczytu tabeli, starcie zanosi się na zacięte i pełne emocji. Tak zapewne będzie w sobotni wieczór w hali „Centrum”, gdzie MKS podejmie Start Gdynię.
Dąbrowianie, którzy po jedenastu kolejkach wspięli się na trzecie miejsce, zmierzą się z aktualnym wiceliderem I ligi. Będzie to kolejny z „topowych” pojedynków zawodników Wojciecha Wieczorka. W minioną sobotę spotkali się na wyjeździe z liderującym Sokołem Łańcutem, musieli jednak uznać wyższość gospodarzy. Teraz, grając w Dąbrowie, spróbują wykorzystać atut własnego boiska, by na swą korzyść zapisać starcie z ekipą z Trójmiasta. Gdynianie na pewno nie sprzedadzą łatwo skóry, dołożą starań, aby wywieźć z Dąbrowy dwa punkty.
- Start Gdynia to drużyna z aspiracjami do awansu. Silny skład uzupełnili w tym sezonie kolejni doświadczeni gracze. Na parkiecie szczególną uwagę należy poświęcić Mateuszowi Kostrzewskiemu i Grzegorzowi Mordzakowi – ocenia Paweł Gradzik, były zawodnik, a obecnie działacz MKS-u.
Z ciekawostek personalnych warto przypomnieć, że w szeregach gdynian występuje Adam Lisewski, grający wcześniej w dąbrowskim zespole.
Początek starcia drużyn z czuba pierwszoligowej tabeli o godz. 18.
Poza występami w lidzie, MKS dobrze radzi sobie w zmaganiach o Puchar Polskiego Związku Koszykówki. W środę, w meczu II rundy tych rozgrywek, bez problemów pokonał Pogoń Prudnik. 5 grudnia odbędzie się losowanie par III rundy.
I liga koszykówki mężczyzn
MKS Dąbrowa Górnicza – Start Gdynia
3 grudnia, godz. 18, hala „Centrum”





