Biegacze z grupy Pogoria Biega znaleźli się za murami aresztu. Nie trafili tam jednak za swoje przewinienia, lecz po to, by pokazać osadzonym pozytywną stronę życia.
W zeszły czwartek, sześciu lekkoatletów z dąbrowskiej grupy Pogoria Biega odwiedziło katowicki Areszt Śledczy. Podczas spotkania z aresztowanymi, opowiadali o swojej pasji, treningach i udziale w zawodach.
- W miłej atmosferze nawiązał się dialog i padało wiele pytań dotyczących tej formy rekreacji. Staraliśmy się przekazać, że można i da się przewartościować swoje zainteresowania, że w sporcie także tym amatorskim można być ”wielkim” i odnosić sukcesy, że właśnie bieganie jest tym sportem, w którym, jak w życiu, wszystko zależy tylko od nas – opowiada Jarosław Kwieciak z grupy Pogoria Biega.
Biegacze podkreślają, że ich wizyta miała skłonić aresztantów do zastanowienia nad sobą i przemyślenia dotychczasowego postępowania. Liczą również, że któryś z nich pójdzie za ich przykładem, zejdzie ze „złej drogi” i na wolności zdecyduje się na posmakowanie pozytywnej, sportowej rywalizacji.





