Tauron MKS, liderujący w ekstraklasie, podejmie w środę drugą drużynę rozgrywek, Atom Trefl Sopot. Przy okazji starcia na szczycie, dąbrowianki staną przed szansą upieczenia dwóch pieczeni na jednym ogniu – utrzymania się na prowadzeniu i wzięcia rewanżu za zeszły sezon.
Dąbrowski zespół bardzo dobrze spisuje się w aktualnej edycji PlusLigi Kobiet. Wygrał dotąd wszystkie spotkania, dzięki czemu plasuje się na pierwszym miejscu w tabeli. Dąbrowianki czują jednak na plecach oddech sopocianek, które ustępują im tylko o punkt i zapewne postarają się wykorzystać szansę na zdetronizowanie podopiecznych Waldemara Kawki.
Bieżący układ tabeli to jedno, bilans dotychczasowych konfrontacji między ekipami to drugie. I właśnie ta kwestia dodaje smaku środowemu pojedynkowi. Drużyny zmierzyły się z sobą dotąd sześć razy, z czego pięć potyczek na swą korzyść zapisały zawodniczki z Wybrzeża. Mecz będzie zatem okazją dla dąbrowianek, by przełamać dominację Atomu.
Warto dodać, że ligowe starcie ma również swój wymiar personalny. W składzie MKS-u występują dwie zawodniczki – Magdalena Śliwa i Natalia Nuszel – które w zeszłym sezonie broniły barw Atomu. Z kolei siatkarką drużyny z Sopotu jest występująca niegdyś w MKS-ie Ewelina Sieczka.
Walka o prymat w lidze, w wydaniu czołowych zespołów sąsiadujących w tabeli, będzie zapewne widowiskowa i pełna emocji. O jej wyniku przekonamy się w środę wieczorem. Początek meczu o godz. 18.





