Przynajmniej do końca grudnia pracować będą dwa wielkie piece w dąbrowskim oddziale ArcelorMittal. Wygaszenie jednego z nich planowano na koniec listopada, dziś koncern poinformował, że termin zostanie przesunięty.
Pod koniec października ArcelorMittal poinformował, że ze względu na mniejsze zapotrzebowanie na stal, zdecydowano o czasowym wygaszeniu jednego pieca w dąbrowskiej hucie. Wygaszanie miało rozpocząć się pod koniec listopada. Zapewniano jednocześnie, że zostanie ponownie uruchomiony, gdy tylko pozwolą na to warunki rynkowe.
Plany firmy mocno zaniepokoiły związki zawodowe i pracowników, obawiających się zwolnień. Dzisiejsza decyzja oddala takie ryzyko, jednak zdaniem związkowców zupełnie go nie wyklucza.
Podczas dzisiejszego posiedzenia Wojewódzkiej Komisji Dialogu Społecznego, przedstawiciel zarządu ArcelorMittal stwierdził, że do czasu zakończenia analiz ekonomicznych i przedstawienia ich stronie społecznej wewnątrz firmy, nie będzie wypowiadał się na temat ewentualnych zwolnień w spółce w 2012 r. oraz ich możliwej skali.





